[b]Jestem silniejsza fizycznie od niego...[/b]

Co w Nich nas denerwuje, a za co ich tak na prawdę kochamy ? Co fascynuje, a co odpycha ? Jacy oni są ?

Moderatorzy: Kowal2, Figa, jakubek

[b]Jestem silniejsza fizycznie od niego...[/b]

Postprzez poszukujaca » So mar 17, 2007 2:39 am

Choć nie uprawiam żadnego sportu i nie jestem postury Agaty Wróbel jestem silniejsza od mojego ukochanego. Najpierw wyszło to w zabawie - podczas siłowania na rękę, potem on zaczął wymyślać różne sposoby sprawdzania się i siłowania. W większości nie dawał mi rady. Mnie to nie przeszkadza, ale widzę, iż on się teraz jakby zaczął mnie wstydzić...

Czy któraś z Was jest w podobnej sytuacji? Jak się zachowują Wasi mężczyźni? Co robić?
poszukujaca
 
Posty: 1
Dołączył(a): So mar 17, 2007 2:32 am

Postprzez majeczka » So mar 17, 2007 9:04 am

To ze masz duzo sily nie znaczy ze musisz ja okazywac facetowi, zawsze mozna przeciez poudawac slaba i krucha kobietke, ktora nie ma tyle sily zeby cos podniesc, przeniesc - i tylko on moze pomoc... oczywiscie z wyczuciem zeby nie spostrzegl ze udajesz, bo wtedy to juz zupelnie glupio mu sie zrobi....
Mozna go zapisac na silownie a pozniej w silowaniu na reke dac mu wygrac zeby dzieki temu dostal wiekszego powera do trenowania.... no i nie smiac sie z jego malej sily ;)
Pozdrowionka!
Avatar użytkownika
majeczka
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 202
Dołączył(a): Pn sty 15, 2007 8:55 pm

Postprzez Meru » So mar 17, 2007 11:30 am

Oj tak mężczyźni mają hopla na temat sił. Ja na szczęście nie muszę udawać bo mój chłopak jest o wiele silniejszy ode mnie, ale zawsze podkreślam jego siłę i męskość na każdym kroku żeby czuł się dowartościowany np daję mu do odkręcenia słoik z sałatką a wtedy rośnie w oczach i z dumą pach i już odkręcone :D

Majeczka dobrze pisze musisz trochę poudawać żeby się lepiej poczuł bo urażona męskość może powodować frustrację a jak jeszcze ktoś się zacznie z tego nabijać to może się załamać. Może na początek spróbuj z słoikiem u mnie zawsze pomaga :D

Powodzenia
Avatar użytkownika
Meru
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 309
Dołączył(a): N lut 18, 2007 9:56 pm

Postprzez tygrysek » Śr kwi 11, 2007 8:06 pm

oni w ogóle mają hopla na punkcie sprawności fizycznej... mojemu np nie przeszkadza, że dużo szybciej niż on uczę się różnych programików komputerowych, ale to że szybciej od niego biegam to jego plama na honorze... :wink: a jak mu mówię:"ale przecież ty dużo lepiej gotujesz..." to już białej gorączki dostaje mój luby... :D
czasami myślę sobie... to mi się śni...
Avatar użytkownika
tygrysek
Super obcasik
Super obcasik
 
Posty: 1252
Dołączył(a): Pt lis 24, 2006 10:10 pm
Lokalizacja: z chmurki

Postprzez szarak » N cze 03, 2007 9:03 pm

O Bucik wpisuje się w modny ostatni trend wyśmiewania się przez kobiety z facetów. Jak będziesz ciekawa, to odpiszę ci dlaczego kobiety się malują, perfumują i chodzą na obcasach (obcasikach).
szarak
Bucik
Bucik
 
Posty: 127
Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 12:17 pm

Postprzez peronowa mysz » N cze 03, 2007 9:07 pm

Ja tam na szczęście takiego problemu nie mam, jestem o wiele słabsza od swojego faceta :)
Avatar użytkownika
peronowa mysz
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 363
Dołączył(a): Cz maja 17, 2007 10:32 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Prakseda » Cz lip 05, 2007 11:49 pm

ja tez jestem owile słabsza i mniejsza od faceta mego (89kg)
Prakseda
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz lip 05, 2007 11:22 pm

Postprzez Zielonooka » N wrz 09, 2007 10:36 pm

Jestem polowe lżejsza od mojego faceta i 23 cm niższa, bo mój S to duzy i umiesniony mężczyzna, wiec raczej nie mam szans w siłowaniu się z nim;) Ale za to ma mnie kto nosić na rękach :D
Avatar użytkownika
Zielonooka
Super obcasik
Super obcasik
 
Posty: 3410
Dołączył(a): N wrz 09, 2007 9:54 pm

Postprzez beehive » Cz wrz 13, 2007 1:36 pm

Heh, a ja zawsze się łudzę, że jestem prawie tak silna jak mój chłopak i w końcu dam mu radę... ale nie, jak go biję małymi piąstkami (oczywiście w ramach żartów, żeby nie było, że jakąś przemoc w rodzinie uskuteczniamiy:D) to on się śmieje ze mnie strasznie, bo nie ma mowy, żebym mu mogła zrobić krzywdę (: jak go zdenerwuję zaczepianiem i prowokowaniem, to może jedną ręką złapać mi obie ręce i nie jestem w stanie się ruszyć... o nie ma mowy, żebym wygrała chociaż jedną potyczkę(:

Poszukująca, a może on po prostu boi się zrobić Ci krzywdę? Albo lubi jak wygrywasz (bo sprawia Ci to przyjemność)? Hej, tacy faceci istnieją, naprawdę!
Avatar użytkownika
beehive
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 288
Dołączył(a): N wrz 09, 2007 3:27 pm

Postprzez kajdaaa » Cz wrz 13, 2007 2:21 pm

Zielonooka napisał(a):Jestem polowe lżejsza od mojego faceta i 23 cm niższa, bo mój S to duzy i umiesniony mężczyzna, wiec raczej nie mam szans w siłowaniu się z nim;) Ale za to ma mnie kto nosić na rękach :D


U mnie jest dokładnie to samo. Nie mam szans dorównać siła S czy wygrać z nim siłowaniem się na rękę no chyba że zrobi to specjalnie.
Avatar użytkownika
kajdaaa
Super obcasik
Super obcasik
 
Posty: 1689
Dołączył(a): Pn lut 19, 2007 5:00 pm
Lokalizacja: Poznań / UK

Postprzez Katie » Śr cze 25, 2008 6:03 pm

jak dla mnie sytuacja jest komfortowa, przynajmniej wiesz, ze nie zrobi niczego czego byś nie chciała :) a jak Tobie z tym źle, wyślij go na siłownię :)
Katie
Obcasik
Obcasik
 
Posty: 595
Dołączył(a): Śr cze 04, 2008 11:27 am

Re: [b]Jestem silniejsza fizycznie od niego...[/b]

Postprzez pzm11 » So gru 29, 2012 6:32 pm

Jeśli piszesz prawde,to trafił Ci się leszcz :lol: ale może on po prostu pozwalać Ci wygrać,bo wielu mężczyzn tak robi, takie zabawy polegające na pojedynkowaniu się i pozwalaniu Ci wygrać sprawiają mu prawdopodobnie przyjemność,wiem coś o tym :D
pzm11
 
Posty: 2
Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 10:40 pm


Powrót do Mężczyźni

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

CIEKAWE TEMATY
Sylwester 2011 – jak bardzo liczy się zapach

Mówi się, że jaka noc sylwestrowa, taki cały kolejny rok. Perfekcyjny makijaż, seksowna sukienka czy elegancka męska koszula to elementy istotne, ale nie najważniejsze. Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę 31 grudnia? czytaj »
POLECAMY
Blondynka znów w drodze

Beaty Pawlikowska znów zabierze czytelników w najdalsze zakątki świata, opowiadając o niecodziennych przygodach z właściwą sobie nutką ironii i dystansu do siebie i świata. czytaj »


Portal dla kobiet. Jesteśmy z wami już 8 lat



Media, TV, Kino, Kultura, Imprezy, Wydarzenia

Zostań fanką/fanem

cron