zupa w lodówce - ile może stać?

Fajne przepisy. Ciekawostki z kuchni różnych krajów i nasza tradycyjna kuchnia.

Moderatorzy: Kowal2, Figa

zupa w lodówce - ile może stać?

Postprzez kotka » Śr sie 20, 2008 8:30 pm

Może temat jest śmieszny, ale jestem ciekawa, ale - wg Was - może stać w lodówce zupa tak, żeby nadawała się do jedzenia? Czy jest to zależne od zupy? Mój chłopak uważa, że po dwóch dniach trzeba już ją wylać, u mnie w domu się tak nigdy nie robiło.. :) A jak Wy robicie?
Avatar użytkownika
kotka
 
Posty: 20
Dołączył(a): N lip 20, 2008 2:30 pm
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez WarnGirl » Śr sie 20, 2008 11:07 pm

U mnie zawsze zostaje troche zupy z obiadu i chowamy ją do lodówki(bo ja mam wtedy na drugi dzień-zupy to jedyny obiad przy którym nie wybrzydzam ;) ).Czasem sobie taka reztunia dłużej posiedzi w lodówce,a ja ją i tak zjadam ze smakiem :) myślę,że może stać kilka dni...tak do 4 max,bo potem to chyba sie psuje czy coś...? ;) (nie jestem obeznana za bardzo w kuchennych pieleszach...tak z obserwacji piszę ;) )
Poczucie humoru dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy :)
Avatar użytkownika
WarnGirl
Super obcasik
Super obcasik
 
Posty: 4671
Dołączył(a): Śr gru 13, 2006 7:21 pm
Lokalizacja: kosmos

Postprzez Mi » Cz sie 21, 2008 12:17 am

A ja po prostu pierwsze to oglądam i wącham, jeśli ok to próbuję maleńką dawkę, jeśli ok to większą i jeśli wszystko wydaje się w porządku to podgrzewam. Jakby była skwaszona to wówczas się troch pieni. Nie przejmuję się tym jeśli byłaby nawet lekko podkwaszona a nie czułabym tego i mnie by smakowała. Przecież to chyba nie trucizna. Tak więc nie mam wyznacznika co do ilości dni. Z resztą wydaje mi się że zależy to od zupy- np. zabielane mogą się szybciej psuć, rosół zawsze utrzymuje się długo. Inaczej też sprawa wygląda w zimie a inaczej w lecie. W lecie to moment zupa się kwasi, nawet w lodówce. Tak więc ciężko określić ważność zupy.
Mam wielką ambicję, by umrzeć z wyczerpania, a nie z nudy.
Avatar użytkownika
Mi
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 441
Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 10:58 am
Lokalizacja: z Polski

Postprzez charlize » Wt sty 26, 2010 1:03 pm

Ciężko jednoznacznie powiedzieć jak długo zupa może stać, jednak u mnie zazwyczaj dłużej niż 3 dni zupy nie trzyma się w lodówce. Przed odgrzaniem i zjedzeniem zupy warto ją powąchać i spróbować czy nie jest kwaśna i nie śmierdzi. Jeśli nie to można śmiało jeść :-)
charlize
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 296
Dołączył(a): Wt lis 17, 2009 3:59 pm

Postprzez Fenris » Cz sty 28, 2010 3:56 am

W akademiku i miesiąc, potem tylko kożuszek zdjąć i można jeść: wink :<żart>

A tak poważnie, to około 3-4 dni. Zupa też może kwaśnieć, jak wygląda bardzo podejrzanie, albo smakuje dziwnie, lepiej nie ryzykować.
Avatar użytkownika
Fenris
Obcasik
Obcasik
 
Posty: 775
Dołączył(a): Cz sty 22, 2009 10:06 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez szaloona » Cz sty 28, 2010 4:46 pm

Moim zdaniem to jest chyba indywidualna sprawa każdej zupy;) taki mały żarcik. Ale moim zdaniem taka zupa może stać w lodówce maksymalnie trzy dni;) Moim zdaniem najkrócej może stać w lodówce rosół. Mimo, że jest w chłodzie lubi szybko się popsuć;/
szaloona
Szpileczka
Szpileczka
 
Posty: 321
Dołączył(a): Śr lip 22, 2009 1:04 pm


Powrót do Kuchnia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

CIEKAWE TEMATY
Męskie Granie Orkiestra na żywo! Premiera singla

Po raz pierwszy na scenie zespół Męskie Granie Orkiestra w pełnym koncertowym składzie. SMOLIK, BRODKA, Dawid Podsiadło, Olaf Deriglasoff, Piotrek EMADE Waglewski, Michał Sobolewski, Krzysztof „ZALEF” Zalewski, Michał „FOX” Król, Miłosz Pękała oraz Łukasz Korybalski wspólnie wykonali singiel „Elektryczny”, promujący tegoroczną trasę koncertową Męskie Granie. Tym samym dali przedsmak emocji czekających nas podczas koncertów. czytaj »
POLECAMY
Sztama polskich kobiet na IV kongresie

W rozmowie z Prezydent Henryką Bochniarz pada pytanie: „Coście załatwiły”? czytaj »


Portal dla kobiet. Jesteśmy z wami już 8 lat



Media, TV, Kino, Kultura, Imprezy, Wydarzenia

Zostań fanką/fanem